fbpx
Blog

Jak wygrać z konkurencją na rynku gastronomicznym?

Wrzesień to według wielu ekspertów czas, w którym Polacy znowu zaczną zaciskać pasa, przypominając sobie o kryzysie po wakacyjnych szaleństwach. Jednym ze sposobów na ograniczenie wydatków będzie coraz rzadsze korzystanie z oferty gastronomicznej poza domem. To sprawi, że walka o gości na rynku restauracyjnym stanie się jeszcze bardziej zażarta, niż do tej pory. Jak przebić się przez natłok informacji i sprawić, by przyszli goście dostrzegli nas, a nie konkurencję?

Nowa rzeczywistość, nowe nawyki

Według badań firmy GfK, przez ostatnie dwa lata liczba lokali gastronomicznych w Polsce zmniejszyła się aż o 17% – z 76 500 do 63 350, a wartość rynku spadła o 22% – z ponad 37 mld zł w 2019, do 28,5 mld zł w 2021 r. Czy taki stan rzeczy oznacza mniejszą konkurencję? Niekoniecznie. Coraz częściej zamiast wychodzić do restauracji, zamawiamy jedzenie do domu. Trend ten znacznie wzrósł w czasie pandemii, a zamówienie zamiast wyjścia do restauracji jest zazwyczaj szybsze, prostsze i tańsze. W raporcie #FoodDelivery2021, obrazującym sytuację na rynku dostaw jedzenia w Polsce, Paweł Aksamit, prezes zarządu specjalizującej się w dowozach firmy Stava S.A, komentował:

Rynek dowozów jedzenia jak i sam segment zamówień online charakteryzuje
niezwykła dynamika. Coraz więcej konsumentów ceni sobie wygodę związaną
z zamawianiem posiłków do domu czy pracy. Zmienia się również definicja
niedzielnego obiadu, na który chętnie zamawiane są dania z ulubionej restauracji.
Polacy, jak wynika z naszych obserwacji i danych o zamówieniach, zaczynają
cenić wyżej rozwój hobby czy aktywne spędzanie wolnego czasu niż gotowanie.

Prowadzenie restauracji w 2022 – innowacyjne rozwiązania

Pierwszym i najważniejszym sposobem na to, by wygrać wyścig o gości, powinno być przedefiniowanie myślenia i wyjście naprzeciw powyższym faktom. To, co dobry restaurator robi w lokalu – otacza gości opieką, zapewnia fantastyczne doznania smakowe i dba o atmosferę miejsca – powinien przenieść dziś do strefy online. W 2022 roku wygrają ci, którzy zrozumieją, że akcja #zostańwdomu nigdy się nie skończyła. Wyrobione w jej trakcie nawyki zakupowe i społeczne zostały głęboko w świadomości konsumentów, a wojna w Ukrainie i kryzys gospodarczy tylko je pogłębiły.

Jak więc dotrzeć do tych, którzy zamiast korzystać z zaproszenia do restauracji, wolą zaprosić kuriera z posiłkiem do siebie? Przede wszystkim oferując to, czego nie mają inni – na przykład gwarancję dostawy w 30 minut lub posiłek gratis, co sprawdza się szczególnie w przypadku pizzerii. Oczywiście nie wszystkie lokale mają możliwość tak szybkiego przygotowania posiłków, a zmiana modelu biznesowego i obsługa większej liczby dostaw nie jest możliwa bez odpowiedniej logistyki i doświadczenia w marketingu sieciowym. Na szczęście są odpowiedni partnerzy i firmy, które zajmują się właśnie tą gałęzią restauracyjnego biznesu – takie jak Rebel Tang. Coraz więcej lokali zmienia swoją charakterystykę, poszerzając oferty o dania dedykowane dostawie i wydzielając część kuchni na tak zwane wirtualne restauracje. To rozwiązanie pozwalające na uruchomienie dodatkowej sprzedaży posiłków z osobnej karty, pod oddzielną marką, przy wykorzystaniu przestojów kuchni głównej restauracji. Co ciekawe, nowa marka nie musi być związana z fizycznie istniejącym lokalem. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej – umów się z naszym doradcą.

Promocja restauracji w internecie – nieodłączny element sukcesu

Niezależnie od modelu biznesowego i rodzaju Twojej kuchni, koniecznością jest dziś aktywna i konsekwentna komunikacja z gośćmi w sieci. Tylko w 2020 roku internauci pisali o tym, że są głodni lub mają ochotę coś zjeść blisko 70 tysięcy razy! Do najważniejszych zadań osoby odpowiedzialnej za promocję Twojego lokalu powinno być dotarcie do waszego kawałka tego tortu – osób pracujących lub mieszkających w okolicy, a także tych, które przez nią przejeżdżają lub odwiedzają turystycznie.

W pierwszym przypadku najlepiej sprawdzi się regularne i ciekawe prowadzenie profilu na Instagramie, TikToku i Facebooku. W drugim zadbanie o aspekty SEO i optymalizacja wyszukiwań w mapach Google. Facebooka można dziś traktować już jako stronę- wizytówkę, na której powinny znaleźć się aktualności i zdjęcia – przede wszystkim menu i promocji, ale też z codziennego życia restauracji. Zdecydowanie większe zasięgi zapewni TikTok i rolki na Instagramie, czyli krótkie, przykuwające oko filmiki. Tematów nie powinno zabraknąć. Warto dzielić się tym, w czym restauratorzy są ekspertami – pomysłami na posiłki, wyglądem dań czy stylizacją drinków. Jeśli Twój zespół jest zaangażowany i świetnie bawi się w pracy, warto czasem oddać mu kamerę. Nie bój się podglądać, jak robią to inni, bo angażujących profili restauracji w social mediach nie brakuje. Przykładem może być między innymi warszawskie Bistro Bibuła, aktywne we wszystkich wspomnianych kanalach.